Natchnienie, czymkolwiek ono jest, rodzi się z bezustannego nie wiem.” – découvrez ce joli article en anglais consacré à Wisława Szymborska (1923 – 2012), Prix Nobel de littérature en 1996, par l’auteur du site BrainPickings.


Utopia [PL]Utopie [FR]Utopia [UK]
Wyspa na której wszystko się wyjaśnia.
Tu można stanąć na gruncie dowodów.
Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.
Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.

Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
o rozwikłanych wiecznie gałęziach.

Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia
przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.

Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
Dolina Oczywistości.

Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.

Echo bez wywołania głos zabiera
i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.

W prawo jaskinia, w której leży sens.

W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.

Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
Ze szczytu jej roztacza się Istota Rzeczy.

Mimo powabów wyspa jest bezludna,
a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.
Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

W życiu nie do pojęcia.
L'île où tout trouve enfin une bonne explication.
Ici on peut se fonder sur des preuves solides.
Point de chemin autres que ceux qui touchent au but.
Les buissons plient sous le poids des réponses.

C'est ici que pousse l'arbre de la Juste Hypothèse
aux branches démêlées depuis l'éternité.
L'arbre de Compréhension, lumineusement simple
s'élève près d'une source nommée Alors C'est ça.
Plus on avance, et plus vaste s'ouvre
la Vallée de l'Evidence.

Si un doute subsiste, le vent le chasse tout de suite.
L'écho prend la parole sans qu'on le lui demande
livrant avec ferveur les arcanes du monde.
A droite, la caverne où se reflète le sens.
A gauche, le lagon de Conviction Profonde.
La vérité remonte sans peine à la surface.
Au dessus du vallon, le Mont des Certitudes.
De son sommet s'étend la vue du Fond des Choses.

En dépit de ses charmes, l'île est toujours déserte,
et les traces des pas qu'on trouve sur le rivage
se dirigent toutes, sans exception, vers le large.

Comme si l'on ne faisait que repartir d'ici
pour plonger sans retour dans les abysses marins.

Dans la vie inconcevable.
Island where all becomes clear.

Solid ground beneath your feet.

The only roads are those that offer access.

Bushes bend beneath the weight of proofs.

The Tree of Valid Supposition grows here
with branches disentangled since time immemorial.

The Tree of Understanding, dazzlingly straight and simple,
sprouts by the spring called Now I Get It.

The thicker the woods, the vaster the vista:
the Valley of Obviously.

If any doubts arise, the wind dispels them instantly.

Echoes stir unsummoned
and eagerly explain all the secrets of the worlds.

On the right a cave where Meaning lies.

On the left the Lake of Deep Conviction.
Truth breaks from the bottom and bobs to the surface.

Unshakable Confidence towers over the valley.
Its peak offers an excellent view of the Essence of Things.

For all its charms, the island is uninhabited,
and the faint footprints scattered on its beaches
turn without exception to the sea.

As if all you can do here is leave
and plunge, never to return, into the depths.

Into unfathomable life.